05-10-2010 |
||
torrocus(Gliwice) |
??? |
|
| moje: |
|
za Twoje: |
| Programuję w wielu językach z naciskiem na aplikacje internetowe. Zajmuję się pozycjonowaniem, domenami internetowymi, marketingiem internetowym, administruję systemami Linux. Ponadto tańczę. Chętnie wymienię swoje umiejętności na naukę gry na gitarze lub naukę języków. |
||
24-06-2010 |
||
Ise(Katowice) |
??? |
|
| moje: |
|
za Twoje: |
| Bardzo lubię uczyć się języków. I szukam osoby, która mogłaby mnie nauczyć kolejnego, nie musi to być koniecznie jeden z wymienionych powyżej. Z hiszpańskiego zdawałam maturę dwujęzyczną, łacinę znam podstawy, ale też chętnie pomogę. A może chciałbyś lepiej poznać historię? Nie ma sprawy ;) |
||
09-12-2009 |
||
Xele86(Śląsk) |
??? |
|
| moje: |
|
za Twoje: |
| Student anglistyki, z chęcią udzielę korepetycji z angielskiego albo pomogę z komputerem albo po prostu pogadam ;) Jeśli przy okazji ktoś nauczy mnie podstaw gry na gitarze to świetnie ;) |
||
07-10-2009 |
||
Weronika(Katowice) |
??? |
|
| moje: |
|
za Twoje: |
| Witam. Nie mam zbyt wiele do zaoferowania :). Trochę znam łacinę - od zera z pewnością mogłabym pouczyć, na wyższym poziomie zaawansowania (sama uczyłam się dwa lata) moglibyśmy się pouczyć razem. Grałam na fortepianie przez 6 lat (muzyczna I. stopnia), też z pewnością mogłabym się przydać, z tym, że nie dysponuję obecnie instrumentem :P. Ale jakby ktoś miał keybord czy coś w tym stylu, to się polecam. Chętnie poprawię tekst pod kątem stylistyki, interpunkcji, gramatyki etc. - robię to bardzo często. Mogę też coś napisać na zamówienie, na w zasadzie dowolny temat. Bardzo chętnie pogadałabym o historii filozofii, ze szczególnym wskazaniem na metodologię nauk (to moja bajka). I to w zasadzie tyle. W zamian za to, chciałabym z kimś pogadać po angielsku - nie chodzi o suche lekcje, gramatyki mogę nauczyć się sama, ale właśnie o "rozruszanie" języka. Angielski znam na słabym B2. Ewentualnie marzy mi się też niemiecki lub hiszpański, ale to już od kompletnego zera. Tę gitarę tak o wrzuciłam, bo miło by było, ale również nie mam instrumentu... Jakby się kto znalazł znający telugu, to byłabym wniebowzięta. Jak masz jakieś inne propozycje - pisz, jestem otwarta. Mogę nawet ugotować spagetti w zamian za lekcję tkania. Mam 22 lata, mieszkam w Katowiach od tygodnia, nikogo nie znam i to chyba fajny sposób na poznanie. I nauczenie się czegoś, przy okazji. Mam pewne zdolności dydaktyczne (udzielałam korków w zasadzie od gimnazjum), jestem ponadprzeciętnie kontaktowa (pracuję jako hostessa w hiperach - a raczej pracowałam przed przeprowadzką) i sama chciałabym się poznać, gdybym była kimś innym :D. |
||